To proste – nikt nie lubi jak się z niego robi kretyna, lub z niej – kretynkę. Przekolorowane zdjęcia to już nie tylko domena kobiet, a do tego wpisywanie się w trendy, które nijak mają się do prawdy – siłownia, crossfit, skałki, motocykle, a po chwili rozmowy – ZERO PASJI, ZERO ENERGII, ZERO ŻYCIA! To nie ten niebieski, którego taka kobieta chciałaby mieć w łóżku. Bo on takiej różowej też by nie chciał, prawda?

Mężczyzno, jak chcesz zainteresować kobietę skoro sam uważasz siebie za wielkiego nudziarza (inaczej przecież nie trzeba byłoby koloryzować?)?

Co naprawdę kręci kobiety? Męska pasja, to jego ogień w oczach, to co ma do powiedzenia, to że szanuje siebie, wie dokąd idzie, czego chce i potrafi to przekazać bez rozdmuchanego ego, które nokautuje nową znajomość na starcie. A jeśli już trudno jej to znaleźć – to chociaż szczerość, humor i to, że dobrze ją potraktuje – BEZ NACHALNEGO RZUCANIA SIĘ NA KOLANA oczywiście, trzeba się szanować.

A internet dodatkowo podwyższa standardy. Jak? Trzeba przemyśleć kim się jest, co chce się o sobie powiedzieć, a nie co może kręcić kobietę. Zwłaszcza, że taka różowa będzie się chciała spotkać i ZWERYFIKUJE wszystkie kłamstwa i kłamstewka. Z gorącego seksu nici, bo nie ma chemii, nie ma nawet ZAINTERESOWANIA, które w nieco dłuższej (a może i całkiem znośnej) perspektywie tworzy chemię.

Mężczyźni nie zaliczają na Tinderze, bo myślą, że kobiety wymagają od nich nie wiadomo czego, a tymczasem ważne są podstawy i weryfikacja – jak nie wiesz jaką chcesz kobietę, dlaczego, co Cię kręci i KIM JESTEŚ, to jak to jest możliwe, żeby spotkać się z tą różową, z którą można naprawdę COŚ przeżyć. Ogień. Zmianę. Dreszcze nowego.

Zanim więc zaczniesz wysyłać nieprzemyślane teksty i wkurzać się, że kolejna laska Cię olewa – spójrz w lustro, umówiłbyś się ze sobą?

Gdybyś był atrakcyjną, fajną dziewczyną, która lubi kochać się trzy dni bez przerwy? A jeśli nie, to co możesz zrobić, by poczuć się bardziej pewnie, bardziej atrakcyjnie, co możesz zrobić, by zacząć mówić to, co chcesz, a nie wyświechtane teksty, które odstraszają wszystko, co chodzi i lata?

Tinder, tak jak każda aplikacja randkowa ma za zadanie zacząć, to jest ten przysłowiowy drink w barze. Może Ci pomóc wzbudzić pierwsze dobre wrażenie, ale reszty już za Ciebie nie zrobi. Nie opowie ciekawie, co Cię kręci i dlaczego życie tak bardzo Cię wciąga. Nie pokaże ognia w Twoich oczach, po której kolana różowej zaczną mięknąć. Nie stworzy z Ciebie interesującego faceta, jeśli się takim nie czujesz.

A może życie wcale Cię już nie kręci? Może czas na zmiany? Faceci nie zaliczają na Tinderze, bo ledwo oddychają w życiu codziennym. Zrób coś ze swoim życiem NAJPIERW, a potem poszukaj kobiety, choć gwarantuję Ci, że jak już zrobić COŚ, czego naprawdę chcesz, ZACZNIESZ ŻYĆ, nie będziesz musiał niczego szukać. Ani na Tinderze, ani na żadnej, nawet najlepszej aplikacji – bo kobiety same będą chciały z Tobą rozmawiać, poznawać Cię, obdarzać zainteresowaniem.

Kobiety kręci MĘSKOŚĆ – to proste. A co to męskość? To nie to, że masz coś w spodniach, to cały TY. Facet, który wie jak chce żyć, albo szuka. Ma pasje, ma zainteresowania, wartości, zasady, wie, co ważne i co można sobie odpuścić. Jest prawdziwy. O to trudno. To jest wartość. To jest coś, co decyduje, że kobieta nie myśli zbyt długo nad tym, czy pozwolić mu się wziąć. Interesujący mężczyzna zawsze ma przewagę nad pięknym nudziarzem.