Zobacz go w końcu i przestań kurwa narzekać na jego wady. Zobacz ile dla Ciebie robi, jak wstaje codziennie przed świtem, jak planuje z Tobą. Zobacz i doceń, zamiast wiecznie wymagać. Pieprzone reguły, które stawiasz bez uprzedniego zapytania, co on o tym sądzi, bez zobaczenia jego tęsknot i tego, jakie on ma wyzwania.

Zrób mu kolację i ubierz się dla niego w seksowną czerwoną sukienkę. DOCEŃ jego męską siłę, doceń jego starania. Może po raz pierwszy TO TY zainicjuj seks. Może po raz pierwszy to Ty namiętnie go pocałuj, poczochraj, powiedz jaki jest MĘSKI, SILNY, JAK NA CIEBIE DZIAŁA.

Po co czekać? Wybrałaś być jego kobietą, jego inspiracją, jego powrotami do domu i jego sensem – zadbaj by mógł się czuć dobrze przy Tobie – dbając o siebie, zamiast wciąż wymagać. Bo jeśli wymagasz to CZY DAJESZ COŚ OD SIEBIE?

Nie bój się być kocicą, nie bój się tych wszystkich pieprzonych schematów, które narzuca się kobietom! Zobacz, że masz obok siebie faceta, który chce być TYLKO Z TOBĄ, doceń to, doceń jego wybór. Wypieść go tam, gdzie uwielbia, przecież też to kochasz? Po co udawać? Po co się boczyć? Nie lepiej zapytać zamiast mieć pretensje? Nie lepiej dobrze się bawić, rozmawiać o wszystkim niż tworzyć gry, które ranią?

Zapytaj go o jego plany, o to, co chce zrobić, stworzyć, czemu się oddać. SŁUCHAJ. Nie oceniaj. Bo być może wcale nie znasz swojego mężczyzny? Może zapomniałaś już na ile go stać, a co gorsze on sam zapomniał? Przypominaj mu o tym! Nie sposób być MĘSKIM, SILNYM, ODPOWIEDZIALNYM, gdy cały czas słyszy się odwrotność, a starania są kwestionowane.

Życie to nie bajka, jeśli sobie sama nie napiszesz scenariusza. Chcesz księcia na białym koniu? Zacznij swojego faceta widzieć jako księcia i traktować jak księcia – to będzie książę! A może wolisz króla?? Sama stań się królową!

Gdy ma trudności w pracy daj mu oparcie. Zadbaj, by odpoczął. Stań się jego najlepszą przyjaciółką. Faceci też mają serce, pragnienia, aspiracje. Nie są maszyną do zarabiania pieniędzy czy kimś, kto ma spełniać wszystkie zachcianki. Jeśli będziesz go tak traktować – nawet największy wojownik, zwłaszcza jeśli ma szacunek do siebie, nie wytrzyma długo!

Kiedy jest chory – pozwól mu być mięczakiem, pozwól mu narzekać i prosić. Pozwól mu czasem być słabym. Bo to, że taki jest czasem przy Tobie oznacza, że Ci ufa, oznacza, że jesteś dla niego naprawdę cenna. Nie musi przy Tobie udawać – doceń to, a zobaczysz jak szybko zmieni się sytuacja.

Wysłuchaj go i o nic nie pytaj, kiedy nie chce rozmawiać. Pozwól mu na to, by pobył w swojej jaskini, odpoczął, daj mu przestrzeń na to, by był mężczyzną, a będzie! Facet czasem potrzebuje być sam lub ze swoimi przyjaciółmi, to nie znaczy, że Cię nie kocha. To daje Ci możliwość, byś i Ty miała swoje życie. A potem możecie się spotkać. Namiętnie…

Bądź jego kobietą, przyjaciółką, ale nie matką – nie staraj się wszystkiego robić za niego, bo odzierasz go z jego męskości! A potem się dziwisz, że już Cię nie pociąga, albo że zaczyna szukać  potwierdzenia swojej męskiej siły gdzie indziej… Daj mu się wykazać, powiedz jak szanujesz to, że broni swoich priorytetów. To, że jest prawdziwy, prawdomówny, że ma cel i go realizuje.

I bądź ostoją, bądź sobą w tym wszystkim. Dbaj o swoje kobiece piękno. A jeśli masz oczekiwania – wyrażaj je jasno. Pozwól też, żeby Twój facet jasno wyraził, czego oczekuje. W końcu jesteście partnerami. Z wyboru, prawda?